Eltham Palace

DSC07030

Przechodząc przez ruchliwe centrum Eltham w południowo-wschodnim Londynie, zatrzymajmy się na chwilę na krzyżówce Eltham High Street i Court Road. Pięćset lat temu sięgały do tego miejsca zabudowania średniowiecznego dworu. Dziś znajdujemy tu znaki kierujące nas do Eltham Palace. Podążając za nimi, po kilkuset metrach wkraczamy na XV-wieczny kamienny most, prowadzący na malownicze wzgórze. Z pokrywających je pałacowych ogrodów rozciąga się panorama Canary Wharf i City.

IMG_2824IMG_2820DSC07034

Ukryty przed miejskim zgiełkiem Eltham Palace to idealny cel rodzinnych wycieczek. Miłośnicy architektury znajdą w nim ciekawą kombinację przepychu hollywoodzkiego w stylu lat trzydziestych XX wieku oraz splendoru średniowiecznej siedziby angielskich monarchów. A wszystko to ubarwione romantyczną historią ostatnich właścicieli posesji, państwa Courtauld, którym Pałac zawdzięcza swój obecny wygląd.

Posiadłość trafiła we władanie korony brytyjskiej w 1305 roku, przekazana Edwardowi II przez biskupa Beka z Durham. W 1348 roku Edward III ustanowił w Eltham Palace Order Podwiązki, najstarsze w Europie odznaczenie rycerskie, a po dziś dzień trzecie co do ważności brytyjskie, obok Krzyży Jerzego i Wiktorii. Legenda głosi, że podczas dworskiego balu jedna z dam zgubiła intymny szczegół garderoby. Odnalazł go król i założył sobie na udo ze słowami: „Hańba temu, kto źle o tym myśli.”

Henryk IV gościł w Eltham Palace na przełomie 1400 i 1401 roku cesarza bizantyjskiego. Edward IV, który w drugiej połowie XV wieku zlecił budowę istniejącej do dziś Wielkiej Sali, wydał w 1482 roku największą w dziejach Pałacu ucztę bożonarodzeniową. Uczestniczyły w niej dwa tysiące dworzan i gości!

9-letni Henryk VIII, spędziwszy w Eltham większość dzieciństwa, tutaj poznał i oczarował swoimi zdolnościami filozofa Erasmusa. Jego 800-osobowy dwór bawił wielokrotnie w Pałacu, jednej z sześciu największych rezydencji królewskich, przewyższającej rozmiarem nawet Hampton Court.

Eltham Palace przeżył swój największy rozkwit w XVI wieku. Elżebieta I kontynuowała rozbudowę Pałacu, ale korzystała z niego rzadko. Ostatnim monarchą odwiedzającym Eltham był Karol I, choć już za jego rządów i w czasie późniejszej wojny domowej rezydencja popadła w ruinę. W takim stanie namalował ją około 1790 roku William Turner – Wielka Sala występuje na obrazie w roli… stodoły!

W 1933 roku Pałac otrzymał w najem Sir Stephen Courtauld, właściciel rodzinnej fortuny pochodzącej z produkcji sztucznego jedwabiu. Państwo Courtauld, bezdzietna para milionerów, wynajęli młodych architektów z firmy Seely and Paget, życząc sobie – obok odbudowy Wielkiej Sali i wyburzenia jej XIX-wiecznych przyległości – rezydencji o nowoczesnych wnętrzach i neobarokowej bryle.

W stojącym do dziś kompleksie pałacowym sąsiadują ze sobą średniowieczny gotyk i „wrenessaince” – styl będący połączeniem XVIII-wiecznej architektury francuskiej oraz XVII-wiecznych budowli Christophera Wrena, autora między innymi Katedry św. Pawła w Londynie. Jeden z krytyków opisał kontrowersyjny projekt jako… luksusową fabrykę cygar!

IMG_2828

Virginia i Stephen Courtauld poznali się kilkanaście lat wcześniej na bankiecie. Ona – pełna uroku pół-Włoszka, pół-Węgierka, wychowanka przyzakonnej szkoły, z której próbowała uciekać przez okno, posiadaczka wytatuowanego na kostce węża. On – określany przez przyjaciół jako osoba, która nigdy nie mówi dwóch słów, jeśli można rzec tylko jedno. Ślub wzięli w 1923 roku. Przepłynęli razem pół świata na luksusowym jachcie „Virginia”. Kiedy sprowadzili się na przedmieścia, znalazłszy posiadłość idealnie odpowiadającą ich trybowi życia, w ślad za nimi zaczęła ściągać do Eltham śmietanka towarzyska Londynu.

Wchodząc do głównej hali pałacowej, zwanej koktajlową, przenosimy się bez trudu w lata trzydzieste. Z centralnego systemu nagłośnienia dobiegają naszych uszu rytmy fokstrota. Pod okrągłym dywanem zdobionym geometrycznymi wzorami znajduje się parkiet dostosowany do tańca. Przez kopułowy sufit sączy się dużo naturalnego światła, które obdarza proste sprzęty dodatkową lekkością. Wnętrza projektował szwedzki dekorator Rolf Engströmer, nadając im kluczowy dla całej nowo wybudowanej części Pałacu charakter art deco. Proste w formie, ale wykonane z wysokiej jakości materiałów przedmioty użytkowe, zachowujące klasyczne kształty, dominują we wszystkich pałacowych pomieszczeniach. Rozległe przestrzenie ścienne pokrywają forniry z egzotycznych gatunków drewna, a wbudowane meble dopełniają stylu luksusowego liniowca. W hali wejściowej dominuje intarsja autorstwa szwedzkiego artysty, Jerka Werkmästera, obrazująca południowe (włoskie) i północne (skandynawskie) krańce cywilizacji.

IMG_2843

Jadalnia, jak większość pomieszczeń zaprojektowana przez włoskiego architekta Petera Malacridę, jest kolejnym przykładem najczystszego w formie art deco. 14-osobowy komplet jadalny składa się z prostego stołu i krzeseł obitych różową skórą, uwypuklającą kolory wieczorowych damskich toalet. W pomieszczeniu powtarza się motyw klasyczny, grecki – czerń marmuru w kominku i lakieru na drzwiach połączono z jasną miką. W sąsiednim salonie wiszą reprodukcje najcenniejszych dzieł z kolekcji malarskiej Courtaulda, między innymi „Astronom” i „Patriarcha” włoskiego mistrza renesansu Paolo Veronese. Boudoir będący czytelnią Ginie przypomina kabinę luksusowego jachtu, a uzupełnia go przydatny w licznych podróżach Courtaldów pokój map.

IMG_2749IMG_2753IMG_2755IMG_2779IMG_2786IMG_2780IMG_2776

Wielką Salę zwieńcza wspaniała więźba dachowa, najokazalsza w XV-wiecznej Anglii. Courtauldowie wyposażyli Salę w ogrzewanie podłogowe i galerię, na której koncertowali w czasie przyjęć muzycy.

IMG_2798IMG_2796IMG_2738

Na piętro prowadzi piękna klatka schodowa, wyposażona w okrągłe okna. W pokoju weneckim można obejrzeć krótki film o historii Pałacu. Dalej znajduje się pokoik Mah-Johngga, ulubieńca z pałacowej menażerii. Lemur potrafił naprzykrzać się gościom i służbie, podgryzając nielubiane osoby. Właściciele tak go jednak kochali, że 12 lat po jego śmierci wykopali zwłoki zwierzątka z ogrodowej mogiły i zabrali je ze sobą do nowej rezydencji w Południowej Rodezji.

IMG_2746

Sypialnia Ginie to świątynia luksusu – ściany z klonowych fornirów, elektryczny kominek, ogrzewanie sufitowe i podłogowe. Obok łazienka – zgodnie z zaleceniem ówczesnego Vogue najdroższe pomieszczenie w całym domu – z wielokolorowymi marmurami i złoconymi armaturami oraz mozaiką w niszy kryjącej rzeźbę Psyche. Sypialnię Ginie łączą z mężowską ukryte w ścianie drzwi. Stephen polecił udekorować swój pokój dużo skromniej – boczne ściany pokrywa ręcznie malowana tapeta z panoramą Kew Gardens. Ich dyrektor obdarowywał czasami pana Courtaulda najrzadszymi gatunkami orchidei, sprowadzanych z dalekich zakątków świata.

Nie będąc aktywnym w rodzinnym biznesie, Courtauld angażował się z pasją w przemysł filmowy. Z Ealing Film Studios, których produkcje współfinansował, przeniósł do swojej sypialni pomysł tłumienia akustycznego ściany w wezgłowiu łóżka za pomocą siana, umieszczonego w pustej przestrzeni pomiędzy panelem a betonowym murem.

IMG_2694IMG_2695IMG_2698

 

IMG_2701IMG_2699IMG_2703IMG_2724IMG_2726

 

Wszystkie łazienki w Pałacu posiadały ciepłą wodę, luksus w tamtych czasach. Z nagranych wspomnień jednego ze służących wynika, że zdarzało się szykować przed kolacją kąpiel dla 12 osób równocześnie, i to w czasie gotowania obfitego posiłku w kuchni, również nowoczesnej i doskonale wyposażonej. W piwnicy znajdował się centralny odkurzacz, a wiele pomieszczeń posiadało wbudowane w ścienne panele centralnie zsynchronizowane zegary. Pałacowi goście otrzymywali szczegółowe instrukcje obsługi wielu urządzeń oraz plan zajęć na wszystkie dni pobytu.

_MG_2679

Courtauldowie stanowili zgodną parę, podzielającą wiele pasji. Należało do nich ogrodnictwo. Oboje mieli duży wkład w wygląd świetnie dziś odrestaurowanych ogrodów Eltham. Oczkiem w głowie Stephena były ogrody skalne umieszczone na ścianie wysuszonej fosy, a Ginie doglądała ogrodu różanego.

IMG_2835IMG_2806

Virginia znana była z zamiłowania do zabaw. Lubiła prowokować przyjaciół, na listę gości trafiały często osoby sobie nieznane lub nie darzące się sympatią. Oddzielano je od siebie w razie potrzeby bukietami kwiatów, a tych w Eltham Palace nie brakowało: służba miała do dyspozycji specjalny pokój kwiaciarniany, 90 pięknych waz i przepastne ogrody. Popularność Virginii w towarzystwie niekoniecznie równa była tej wśród służby. Uchodziła za despotkę, przy jej nakryciu leżał zawsze złoty notes, w którym pilnie zapisywała kulinarne uchybienia, a uwagi przekazywano natychmiast do szefa kuchni. W ciągu dwóch lat przewinęło się na stanowisku jej osobistej służącej aż 14 kobiet! Ale Stephen uwielbiał żonę i nie potrafił być szczęśliwy, dopóki nie spełnił wszystkich jej zachcianek. Wymykał się co prawda pod koniec kolacji do biblioteki, porzucając gości dla swoich pasji. Zapalony wspinacz – odbył wiele ekspedycji, ufundował również kilka wypraw na Antarktykę; kolekcjoner – gromadził cenne numizmaty, sztukę malarską, porcelanę, srebro (rodzina Courtauldów zajmowała się wcześniej złotnictwem i srebrnictwem) oraz orchidee.

_MG_2672

Jak każdy Pałac i Eltham ma swoją historię związaną z duchami. W XVII wieku rezydował tutaj na zaproszenie króla Karola I holenderski malarz, Antoon Van Dyck. Dziewczyna pozująca mu do postaci Marii Magdaleny miała rzucić zaklęcie na powstały obraz. Musiano go nawet pociąć na mniejsze kawałki, ponieważ Magdalena z Eltham wzdychała i ruszała oczami. Można ją dziś obejrzeć tylko na youtube, nie w Pałacu, ponieważ obraz, okryty złą sławą, wielokrotnie zmieniał właścicieli.

 

Państwo Courtauld użyczali swojej gościnności wielu znajomym również w czasie drugiej wojny , dzieląc się z nimi piwnicą zamienioną w tym czasie w schron. W 1944 roku wyprowadzili się do Szkocji, a 7 lat później do Afryki.

Rodzina Courtaludów ufundowała w Londynie The Courtauld Institute – szkołę wyższą specjalizującą się w historii i konserwacji dzieł stuki, wchodzącą w skład Uniwersytetu Londyńskiego. Courtauld Gallery posiada bogatą kolekcję obrazów, grafiki, rzeźby i rzemiosła artystycznego (Somerset House, Strand, London WC2R 0RN).

DSC07060

ART DECO – jaki to styl?
– zaokrąglone kształty mebli, oparcia i podłokietniki opływowe, często rozchylające się niczym kielich kwiatu na zewnątrz
– geometryczne wzory na tapicerkach, tkaninach i płytkach
– drewno egzotyczne, lakierowane lub emaliowane, koniecznie na wysoki połysk
– luksusowe obicia z wysokiej jakości skóry
– kontrastowe zestawienia barw, często czerni i bieli, charakterystyczne czarno-białe szachownice

 

FullSizeRender(54)FullSizeRender(55)

1 komentarz

One thought on “Eltham Palace

  1. Serdeczne dzieki za ten klejnot. Nigdy bym nie przypuszczala ze cos takiego znajduje sie w Eltham. Chetnie skorzystam z zaproszenia i oprowadzenia, a i kawe tez postawie i ciastko tez bo niestety uwazam ze tekstu nie da sie skrocic., Jest perfect i fajnie napisany i wszystko w nim jest fascynujace i potrtzebne.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: