Tak rymuję (lub nie)

Pisanie to zajęcie nie dla tchórzy.

Publikowanie (szczególnie poezji) wymaga bohaterstwa.

Mistrzostwo pozostawmy prawdziwym poetom.

IMG_0290

„Wszystko, co można zrobić, to być czujnym i czytać lepszych od siebie. Poezja nie jest funkcją wyuczalną. Przychodzi wtedy, gdy ma na to ochotę. Jak kot.”

Tadeusz Dąbrowski, poeta

Przepraszam, schowałam się z wierszami do szuflady. A ta się zatrzasnęła i co teraz? Siedzimy w niej, duszno, nie ma jak wyjść. Czekamy, nie wiadomo na co. Na lepsze czasy.

Ściana Jakuba, Ściana Grzegorza – nowości. Postanowiłam ugościć na moim blogu kolegów.

P.S. Zdjęcia – Zuzy, Miłosza i Miecia. Lokalizacja – Anglia, Szkocja, Włochy, Niemcy.

 

2 komentarze

2 thoughts on “Tak rymuję (lub nie)

  1. Ewa Jedrzejczak

    Fajowe, usmiecham sie sama do siebie. papa caluski.

    Lubię to

  2. „Dotyk” – najbardziej przypadł mi do serca. Zuzanno, gratuluję. I chyba w końcu też się odważę. 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: